Jaka powinna być ilość warzyw i owoców w zdrowej diecie?

Istnieje norma, mówiąca o zalecanym spożywaniu min. 400 g warzyw i owoców dziennie, nie wliczając w to ziemniaków oraz innych warzyw bulwiastych, zawierających skrobię. Czy to oznacza, że taka ilość zapewni nam stuprocentowo zdrowie i odporność? A może warto do tego podejść bardziej elastycznie i nie trzymać się kurczowo cyferek? Przyjrzyjmy się temu bliżej.

Na początek: dlaczego wielu ludzi je zbyt mało warzyw i owoców?

Powodów jest wiele. W Polsce jesteśmy wciąż przyzwyczajeni do naszych krajowych i – niestety – sezonowych płodów ogrodniczych. W marketach półki wprawdzie uginają się od egzotycznych owoców, ale standardowy Polak raczej rzadko sięga po figi, granaty, mango etc. Królują więc w menu banany, pomarańcze, mandarynki i winogrona. Ograniczone menu, to automatycznie mniejsze spożycie. Boimy się próbować nowości? Niestety – statystyki to potwierdzają. Podobnie jest z warzywami, choć z nieco innej przyczyny. Warzywa bowiem trzeba przyrządzić. I trzeba wiedzieć, jak to zrobić. W przeciętnej polskiej kuchni bogate kompozycje warzywne są czymś marginalnym. Rządzi niepodzielnie schabowy z ziemniakami plus odrobina surówki.

owoce warzywa hurtownia

Czy powinniśmy oglądać się na zalecane normy spożycia?

Nie do końca. Rozsądna „norma” to JAK NAJWIĘCEJ. Jeżeli ktoś myśli, że zjedzenie 400 gramów mandarynek załatwi sprawę, to jest w błędzie. Nie istnieje taki owoc, ani takie warzywo, które dostarczyłoby do organizmu wszystkich potrzebnych witamin i minerałów. Dlatego tak ważna jest różnorodna dieta. Należy też pamiętać, że dwa, pozornie takie same pomidory, czy jabłka, mogą się bardzo różnić, jeśli chodzi o zawartość składników odżywczych. Powodem może być uboższa gleba, stosowane metody rolnicze, proces przechowywania etc. Nieporozumieniem jest także gotowanie warzyw w wodzie (z wyjątkiem zup oczywiście), ponieważ jest to wzorcowa wręcz ilustracja popularnego powiedzenia o „wylewaniu dziecka razem z kąpielą”. Przykładowo: taki ugotowany w wodzie kalafior oddaje do tej wody większość swoich składników odżywczych i na talerzu ląduje potem w postaci wyjałowionej. Dlatego też prawidłowe gotowanie warzyw powinno odbywać się na parze.

Recepta na sukces to soki i koktajle!

Zjedzenie wspomnianych już 400 gramów owoców zajmuje nieco czasu, a niekiedy wymaga samozaparcia. Tymczasem wypicie soku wyciśniętego z takiej ilości surowca, to dosłownie chwila. Trzy takie chwile w ciągu dnia i dostarczamy do organizmu prawdziwe bogactwo zdrowia. Sporządzenie koktajlu jest odrobinę bardziej pracochłonne od wyciśnięcia soku, ale tu dochodzi jeszcze plus w postaci prawdziwej uczty dla podniebienia. Dlatego każdy, kto regularnie wyciska soki wieloowocowe oraz sporządza koktajle owocowo-warzywne, naprawdę nie musi oglądać się już na żadne normy określające ilość warzyw i owoców w diecie, bo po prostu BARDZIEJ ZDROWO JUŻ SIĘ NIE DA!        

ZOBACZ NASZE POZOSTAŁE ARTYKUŁY

Cała prawda o brukselce

Cała prawda o brukselce

Mała brukselka ma duży problem: nie wszyscy za nią przepadają z powodu charakterystycznego, gorzkawego posmaku. Tymczasem nie jest to wina wyłącznie brukselki. Sztuka gotowania polega bowiem na tym, by znać odpowiednie tajniki obróbki termicznej, właściwe dla danego warzywa. Kto je zna, ten może się cieszyć nie tylko wybornym smakiem brukselki, ale także jej zdrowotnymi właściwościami.

czytaj dalej
Polskie jabłka – za co je uwielbiamy?

Polskie jabłka – za co je uwielbiamy?

Polska jest europejską, a nawet wręcz światową potęgą w produkcji jabłek. Również w konsumpcji tych owoców Polacy nie mają zbyt wielu groźnych konkurentów. Jabłka to nasza wielowiekowa tradycja, a według Józefa Ignacego Kraszewskiego, wielkim miłośnikiem jabłek był król Jan III Sobieski, który podobno osobiście pielęgnował przypałacowy sad. Spróbujmy dziś odpowiedzieć na pytanie: za co kochamy te wyjątkowe owoce?

czytaj dalej